• Wpisów:243
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:31
  • Licznik odwiedzin:36 595 / 2014 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 



Z serii "podróże małe i duże" wybraliśmy się do den Haag na plaże do Scheveningen.

Jak widać pogoda nie dopisała, ale za po pospacerowaliśmy po 3 kilometrowej plaży, zjedliśmy Kibeling- rybki w cieście, popstrykaliśmy kilka zdjęć i powdychaliśmy świeżego powietrza, a to najważniejsze


w tym miejscu w sezonie można skakać na bungee, koszt 35 euro.
Jakoś z Erikiem nie jesteśmy zainteresowani


Nie byłabym sobą, jakbym nie chciała chociaż sprawdzić "czy jest zimna woda" efekt widoczny na zdjęciu


Fajjjnie było
 

 

Musze zdradzic jeden sekret.
od 11 marca jestem na diecie shejkowej

Jak wiele dziewczyn ja także oszalałam na punkcie zdrowego odżywiania, zaczęłam uważać co jadam i w jakich ilościach. Pewnego dnia będac na zakupach w jednej z drogerii zobaczyłam, że jest promocja na szejki pomagające w odchudzaniu 2 w cenie 1, cena całkiem kusząca. Konsultacja z Erikiem jak on to widzi, miałam nadzieje, że on tez da się namówić
Jednak stwierdził, że narazie mu to nie potrzebne ale że jeśli mam ochote i czuje się na siłach to moge spróbować.
Na poczatek kupiłam tylko 2 puszki, nie wiedziałam jak to się sprawdzi, czy smak , konsystencja, forma będzie mi odpowiadać.

Padło na smak bananowy i czekoladowy, wybór był trudny, bo znajdziemy jeszcze wanilie , owoce leśne, truskawkę, cynamon z jabłkiem. Wybrałam jednak najbezpieczniejsze opcje.
I bardzo słusznie, bo juz po 2 bananowym szejku stwierdziłam, że konsystencja jest gorsza niż przy czekoladowym i mam wrażenie że pije tylko bombelki powietrza, a nie koktail. Nauczona doświadczeniem następnym razem kupiłam juz 4 puszki czekoladowego





W ciągu tych 4 tygodni zrzuciłam 6kg.
Dzień zaczynałam od zrobienia szejka po którym czułam się pełna kolejne 4,5h, aż do przerwy obiadowej, gdzie sama jedna na kantynie pije szejka, a w koło koledzy jedzą kanapki, chipsy, czy zamawiają pizze i kababy
I na złość pytają się, czy nie chce się poczęstować
Ale też, mówią, że naprawdę widać już różnicę w sylwetce, a to bardzo motywuje
ska
koło godziny 17 30 przychodziła pora na obiad.
zazwyczaj, kurczak, sałatka i makaron, bądź gulasz,albo hiszpańska Paelia, szpinak z makaronem.



Skład; całkiem przyjemny. Jak widać szejk ma 202 kalori, nie dużo jak na pożywny posiłek dnia.
Instrukcja jest niestety w języku holenderskim- ja skorzystałam z mojego żywego tłumacza, ale na pewno można znaleźć gdzieś po polsku.
Szybki opis diety;
DWA szejki dziennie, ja pijam jeden o 8 rano drugi o 12 30, codziennie dokładnie o tej samej porze plus lekki obiad około 17 30.
Do przygotowania szejka potrzebujemy
-szejker
- 250ml mleka
- puder z puszki
Odliczamy 100ml mleka wlewamy do sheikera, wsypujemy 2 łyżki pudru (łyżka jest w komplecie) zakręcamy, mieszamy, otwieramy wlewamy resztę 150ml mleka,ponownie mieszamy i nalewamy nasz koktail

Nie można jadać słodyczy, owoców, i niczego po za obiadem,choć kilka razy się złamałam i zjadłam kostke czekolady, czy 5 frytek.Wymiękają nawet najtrwalsi Najważniejsze to nie dac się zwariować, ale też pilnować diety, w końcu jest to czas na oczyszczenie organizmu i spalenie tkanki tłuszczowej.
Na ta chwile jestem mega zadowolona z tej diety, widzę wyniki, nie jestem głodna, nie ciągnie mnie już do słodyczy, choć to akurat zasługa chromu, który łykam codziennie. Jest dobrze

kubek z szejkiem- 202 kcal
pudełko 430 gr wystarcza na 18 szejków
po szybkich wyliczeniach jeden szejk to koszt 1 euro czyli 4 zł, czyli nie ma tragedi

Plusy tej diety
opinia po 4 tygodniach.
+ cena
puszka z 18 szejkami koszt 18,99 euro. w promocji 2 za jeden Ja kupiłam 6 puszek
Czyli ogólny koszt mojej diety to 60 euro.
+ skład
świetnie odżywia cerę, od momentu picia koktajli nie mam problemów na twarzy. To znaczy,że jest tam mnóstwo minerałów i witamin za to należy się plus.
+ działanie
6kg w 4 tygodnie
+ oszczędność czasu
zrobienie szejka zajmuje 3 minuty, na początku 5
+ poręczność
dietę prowadziłam będąc na wycieczkach, musiałam mieć pod ręką jedynie mleko szejker i puder.



Zachęcam drogie Panie, zachęcam
hou due
Natalia
  • awatar Bipolar Bear: Jak to od marca ... To by miało znaczyc, ze to juz 11 miesiąc tej diety ? Brzmi strasznie niezdrowo :O Bałabym się efektu jojo, to chyba nie dla mnie xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


W poście o Antwerpii, wspomniałam, że nie kupiłam sobie nic, poza jednym drogim gadgetem, kóry wypatrzyłam na z floirmarku -targu staroci,

Ciężka w całości metalowa,dwu piętrowa, biała patera, ozdobiona pięknymi kutymi kwiatami.
Gdy tylko ją zobaczyłam od razu się w niej zakochałam. Była piękna wykonana w szczegółach,oryginalna,zachwycająca i chciałam ją mieć...



Kosztowała 30 euro stwierdziłam, że to zdecydowanie za wysoka cena i chciałam się targować do 15, niestety Pani powiedziała że kosztowała 130 euro i jest tylko jeden egzemplarz i nie może sprzedać jej taniej.

No ok, szkoda, ładna jest, ale nie dam tyle za patere,na którą tak naprawdę nie mam miejsca w domu Zawiedziona spacerowałam cały dzień, ale myslami byłam gdzie indziej




Wracając po całym dniu atrakcji, zdecydowałam, że jednak wracam po tą patere i marzyłam, żeby jeszcze była...
uff szczęscie nikt jej nie kupił


Ostatnia próba negocjacji i udało mi się wytargować na 20 euro Późno już było Pani jednak zmieniła zdanie, lepiej ją sprzedać niż znowu wozić. Cóż lepiej dla mnie
Miejsce na patere znalazłam, teraz służy jako tło do zdjęć biżuterii


Jestem z niej mega zadowolona, służy mi jako poprawiacz humoru, kiedy na nią spojrzę od razu się uśmiecham. Erik też potwierdza, że patera jest piękna



hou due
Natalia
 

 



W prawdzie wyprzedaże już ruszyły pełną parą i z każdej gazetki reklamowej widać KORTING/SALE,
ja nie miałam jeszcze okazji, żeby wybrać się do mojego ukochanego h&m i wydać pieniądze na kolejny nowy ciuch


Mogę jedynie pokazać tunike kupioną w Bershce za 2,99 euro. Bo to jedyny zakup ciuchowy ostatnich czasów.
Koronka na ramionach i dekolt na plecach,to coś co bardzo lubię, zwłaszcza w kolorze brzoskwini, która elektryzuje na wiosnę A która u mnie prawie jest
Kupiłam L pomimo, że jest za duża, ale coś czuje, że w tym sezonie zmieni mi się sylwetka

Kupiłam L pomimo, że jest za duża,ale chce ją nosić jako overshize


Na zakupy wybierzemy się w sobotę, już naprawdę nic nie pokrzyżuje nam szyków, już 3 week tydzień omija
___________________________________

_________________________

Z innej moje ukochanej bajki...

Dostaliśmy list z eftelingu
www.efteling.nl
Jako, że w ubiegłym roku kupilismy karnet na cały rok, dostliśmy propozycje przedłużenia oraz specjalą ramkę na legitymacje.
Zastanawiamy się z Erikiem czy warto kupić kolejnyna ten rok. Koszt to 165 euro za osobę, w etfelingu byłam jakieś 13 razy w ciągu 10 miesięcy więc teoretycznie bilet kosztował mnie 12 euro, a nie 34e, bo taka jest cena regularna sezonowo. Erik był około 8 razy, wiec jego bilety to koszt 20e. Cena całkiem rozsądna jak za cały dzień spędzony w wielkim parku rozrywki z rollercasterami,fatamorganą, elfami, domem strachów. Jedyny minus to tłumy w sezonie, minimum 4 razy byliśmy w eftelingu tylko po to, żeby go obejść zobaczyć jakie sa kolejki (pomiędzy 40 a 90 minut)i wychodziliśmy. Więc cena biletu automatycznie wzrasta, i chyba jednak po kalkulacjach zdecydujemy się na "no ticket efteling this year"


Gdyby ktoś się wybierał chętnie moge być przewodnikiem, albo udzielić cennych wskazówek

Kilka filmików dla przybliżenia specyfiki eftelingu i najlepsze według mnie atrakcje.
Starałam sie znaleść jaknajlepszej jakości
Polecam VILA VOLTA
Fata morgana
droomvlucht
pyton dla fanów rollercasterów


hou due
Natalia
 

 


LECĘ JUTRO NA KUBĘ!!!!!
 

 


Jak prawie każdą sobote, wybraliśmy się na rowerach na targ po warzywa.
Szukając selera i pietruszki zobaczyłam arbuza. Odwracam się do Erika i błagalnym wzrokiem pytam czy zabierze bydlaka do domu, bo chce go kupić, a przecież pozniej ide na zakupy i nie bede z 7 kilogramowym watermelonem przeglądać wieszaków

ZGODZIŁ SIĘ


W domu sprawdziliśmy ile to moje szczęscie waży...
ponad 7 kg, które rozpracowałam w 2 dni

Ruda nie była zachwycona, więc wróciła do leżenia na ipadzie

A taką dobrą zupkę ugotowałam po powrocie z targu


Za tydzień znów jedziemy.
 

 



Wracam z porcją kolorów, które wkradły się w do mojej szafy pod pretekstem nowych ubrań na Kubę.

Skromnie powiem, że poszalałam

Nie wydałam jakiejś kosmicznie wielkiej sumy, bo około 80 euro, ale kolekcja sukienek, butów-zwłaszcza tenisówek, bluzek i ostatnio uwielbianych przeze mnie spodni z wysokim stanem się powiększyła. Do tego stopnia że znów muszę zrobić selekcje

Takie selekcje robie po 2 miesiące

Ale wracając do fotorelacji nowych ciuchów...

Skompletowałam bikini za 8 euro!
Nie wiem jak to możliwe, ponieważ normalnie nie mają dużych biustonoszy, zwłaszcza kąpielowych w h&m, widocznie miałam bardzo dobry dzień

góra 5 euro
dół 3 euro
No przecież ja kocham ten sklep
czarna bluzka z falbanką doszytą na całej długości, urzekła mnie już na wieszaku, a w przymierzalni wiedziałam już, że ją biorę.
To już 3 para spodni z wysokim stanem w ciagu 6tygodni.
Nałożyłam już sobie szlaban... tzn do następnej soboty
koszul w kratę nigdy za wiele, mam rację?
zwłaszcza tych za 5 euro
Mój numer jeden zakupów!
i zapłaciłam za nią TYLKO 10 EURO !!!
Jest piękna!
dla niedowiarków cena
Coś mnie naszło na żółty kolor. Wiem, wiem, że to teraz trendy, więc kupiłam jeszcze jedną żółtą sukienkę



Nie, to nie de ja vu, spodobała mi się ta bluzka tak bardzo, że nie mogłam się powstrzymać, że kupiłam jeszcze jedną w kolorze białym.
Aha no i moja kolejna gwiazda kupiona za 5 euro.
Normalnie motyw panterki raczej akceptuje jako dodatki- buty, apaszki czy torebki, ale tym razem poszłam na całość !
Jest świetna, zwłaszcza na mojej nowej odchudzonej figurze
i szpileczki...
w prawdzie obiecałam sobie, że nie bede kupować butów w h&m ,powód jest prosty, wszystkie buty z tej sieciówki są niewygodne. Wiem co mówie, każda z par była używana raz czy dwa i lądowała na sprzedaż, ale te aż błagały żeby je kupić. Zaryzykowałam-najwyżej sprzedam
Mania kolorów, już nawet nie potrafie wybrać z szafy zcarnej rzeczy. Czuje się nie komfortowo, nosząc w taką pogodę ciuchy w kolorach ziemi.

Erik się śmieje, że ostatnio chodzę ubrana jak tęcza.

A jak tam na wyprzedażach w Polsce? można coś ciekawego upolować?

hou due
Natalia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


O!

właśnie zauważyłam że to już rok od założenia bloga




Wszystkiego dobrego i większej systematyczności Natalio!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


To niewiarygodne, ale te wakację spędzimy z Erikiem na Kubie.

Marzenie mojego życia się spełnia, będe tańczyć salse w kubańskich klubach, palić cygara i pić drinki na plaży na Kubie!



Po 3 miesiącach poszukiwań wycieczki typu Portugalia, Włochy, Hiszpania, poddaliśmy się i zawiesiliśmy temat wakacji na "co ma być to będzie".

No i jak to zwykle bywa po alkoholu różne rzeczy się planuje robi i mówi... a że akurat brat naszego przyjaciela, będzie własnie w tym czasie na Kubie zapytał, czy nie miałby ochoty się z nim tam spotkać. JASNE ŻE MA
MY TEŻ CHCEMY POZNAĆ JEGO BRATA

Od słowa do słowa okazało się, że Erik już sprawdza wycieczkę, bo w sumie to, może Kuba to dobry pomysł
Już po 3 dniach znaleźliśmy wycieczkę, dopytaliśmy w biurze o resztę, i potwierdziliśmy wylot



Tak wygląda część wyspy na której spędziMY wakacje życia


Po sprawach, wizowych, paszportowych ubezpieczeniowych i szczepianiach, można powiedzieć, że LECIMY !

Viva la Cuba !
  • awatar LeverDuSoleil: jestem ciekawa Twoich wrażeń po powrocie, Kuba jest piękna jeśli chodzi o krajobraz i zabytki, ale jest też biedna, mimo to jest warta zwiedzenia :) koniecznie skorzystajcie z wycieczek fakultatywnych :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Powracam z mega długą relacją z sobotniej wycieczki do do Hagi znajdziemi tam muzeum mini Holandii- Madurodam.

Miejsce w którym zobaczymy Holandię w pigułce.
w ciągu 3 godzin, poznajemy architekturę, historię, kulturę, życie i potęgę Holendrów

Ja jestem zachwycona i żałuje, że wybrałam się tam tak poźno.
Dla zainteresowanych koszt 15 euro/os i 8 euro parking.


http://www.madurodam.nl/nl/




Staranność z jaką wykonane są figurki i detale naprawde wprawia w podziw.





Muzeum obeszliśmy szybko-wolnym tępem w 2,5h udało mi się cyknąć 400 zdjęć, choć Erik śmiał się, że to wychodzi po 3 zdjęcia na minutę więc chyba pobiłam rekord





Naprawde fantastyczne miejsce.


















czerwona dzielnica w Amsterdamie.












































Warto się przyjrzeć domom w jakich mieszkają holendrzy, są one zazwyczaj ceglane, ozdobione okiennicami z zadbanymi ogródkami. Natomiast nowsze budownictwo cec**ją proste i eleganckie rozwiązania budowlane.


O moim zachwycie nad Holandią chodzą już legendy, jestem kosmopolitanką Myślałam że po 3 latach znam ten kraj dość dobrze, ale po dzisiejszym dniu wiem, że musimy z Erikiem jeszcze dużo nadrobić




























Nawet mój kochany Efteling się tutaj znalazł














Zawsze muszą się pojawić jakieś holenderskie gadgety



To była udana sobota
chcemy więcej

hou due
Natalia
 

 
Czy ten pinger zacznie kiedyś działać?
 

 

Musze zdradzic jeden sekret.
od 11 marca jestem na diecie shejkowej

Jak wiele dziewczyn ja także oszalałam na punkcie zdrowego odżywiania, zaczęłam uważać co jadam i w jakich ilościach. Pewnego dnia będac na zakupach w jednej z drogerii zobaczyłam, że jest promocja na szejki pomagające w odchudzaniu 2 w cenie 1, cena całkiem kusząca. Konsultacja z Erikiem jak on to widzi, miałam nadzieje, że on tez da się namówić
Jednak stwierdził, że narazie mu to nie potrzebne, ale że jeśli mam ochote i czuje się na siłach to moge spróbować.
Na poczatek kupiłam tylko 2 puszki, nie wiedziałam jak to się sprawdzi, czy smak , konsystencja, forma będzie mi odpowiadać.

Padło na smak bananowy i czekoladowy, wybór był trudny, bo znajdziemy jeszcze wanilie , owoce leśne, truskawkę, cynamon z jabłkiem. Wybrałam jednak najbezpieczniejsze opcje.
I bardzo słusznie, bo juz po 2 bananowym szejku stwierdziłam, że konsystencja jest gorsza niż przy czekoladowym i mam wrażenie, że pije tylko bąbelki powietrza, a nie koktajl. Nauczona doświadczeniem następnym razem kupiłam juz 4 puszki czekoladowego

Szybki opis diety;
DWA szejki dziennie, ja pijam jeden o 8 rano drugi o 12 30, codziennie dokładnie o tej samej porze plus lekki obiad około 17 30 i 2-3 litr wody.

Do przygotowania koktailu potrzebujemy;
- szejker
- 250ml mleka
- puder
- kubek
100ml mleka wlewamy do szejkera, wsypujemy 2 łyżki pudru (jest w komplecie), mieszamy, wlewamy resztę mleka czyli 150ml mieszamy i pijemy nasz koktail


W ciągu tych 4 tygodni zrzuciłam 6kg.
Dzień zaczynałam od zrobienia szejka po którym czułam się pełna kolejne 4,5h, aż do przerwy obiadowej, gdzie sama jedna na kantynie pije szejka, a w koło koledzy jedzą kanapki, chipsy, czy zamawiają pizze i kababy
I na złość pytają się, czy nie chce się poczęstować
Ale też, mówią, że naprawdę widać już różnicę w sylwetce, a to bardzo motywuje
koło godziny 17 30 przychodziła pora na obiad.
zazwyczaj, kurczak, sałatka i makaron, bądź gulasz,albo hiszpańska Paelia, szpinak z makaronem, szukam także w internecie innych alternatyw na lekki obiad.
Opis jest po holendersku, ja skożystałam z mojego żywego ukochanego tłumacza, ale jestem pewna że można gdzieś znaleźć wiecej o firmie weight care.


Nie można jadać słodyczy, owoców,jogurtów,chleba i niczego po za obiadem,choć kilka razy się złamałam i zjadłam kostke czekolady, czy 5 frytek, raz nawet pół durum/kebaba. Najważniejsze to nie dać się zwariować, ale też pilnować diety, w końcu jest to czas na oczyszczenie organizmu i spalenie tkanki tłuszczowej.
Na ta chwile jestem mega zadowolona z tej diety, widze wyniki, nie jestem głodna, nie ciągnie mnie już do słodyczy, choć to akurat zasługa chromu, który łykam codziennie. Jest dobrze

kubek z szejkiem- 202kcal
pudełko 430 gr wystarcza na 18 szejków


Plusy tej diety
opinia po 4 tygodniach.
+ cena
puszka z 18 szejkami koszt 18,99 euro. w promocji 2 za jeden Czyli ogólny koszt diety to 60 euro. Wychodzi po 1 euro/4 zł za szejk
+ skład
od momentu picia koktaili poprawiła mi się kondycja cery , to pewnie dlatego, że szejk ma wszytskie potrzebne minerały i witaminy, których pewnie jej dotąd brakowało.
+ działanie
6kg w 4 tygodnie
+ oszczędność czasu
zrobienie szejka zajmuje 3 minuty.
+ poręczność
dietę prowadziłam będąc na wycieczkach, musiałam mieć jedynie szejker, puder i mleko Nie jest zbyt wymagająca ta dieta.

Ciesze się, że podjęłam to wyzwanie, mam motywację i najważniejsze, że jestem już prawie w połowie drogi


Zachęcam drogie Panie, zachęcam.
Pytania na meila

hou due
Natalia
  • awatar .-.: @polandja: dzięki ;)
  • awatar Gość: Wow! Gratuluję i podziwiam ;D
  • awatar betijulia: głupio że nie można jeść owoców, ani jogurtów :( wydaję mi się, że gdybyś te szejki zamieniłam właśnie na nie to też byś tyle schudła, ale gratulację i walcz dalej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 


W ostatnim wpisie o Antwerpen pisałam, że kupiłam sobie tylko jeden drogi, ale piękny gadget.

W drodze do centrum Antwerpen, natrafiliśmy na Floimarkt- targ staroci. Było tam mnóstwo ciekawych rzeczy, stare meble, naczynia, zabawki płyty, ubrania, oryginalna biżuteria, ogółem wszystko i ta jedna rzecz która przykuła moją uwagę, wywracając moje myslenie do góry nogami...


Mowa o kutej, metalowej, ciężkiej, ozdobionej pięknymi kwiatami białej paterze. W której zakochałam się od pierwszego wejrzenia.

Cena trochę odstraszyła 30 euro...
Próbowałam się targować na 15, niestety Pani powiedziała, że jest to ręczna robota, robiona na zamówienie i kosztowała 130 euro.
Ok szkoda...
Spacerowałam cały dzień bijąc się z myslami, co zrobić. W koncu postanowiłam, że wrócę po nią w drodze do hotelu.


Czekała na mnie, nikt jej nie kupił ostatnia szansa targowania i udało się sprzedana za 20 euro
Pani poszła po rozum do głowy i stwierdziła, że lepiej ją sprzedać niż zawozić z powrotem do domu.
BARDZO SŁUSZNIE



Oprócz tego, że pięknie wygląda i gdy tylko na nią spojrzę się uśmiecham, to uważam, że to najlepszy zakup ostatnich miesięcy i świetnie sprawdza się jako tło do zdjęć

Jestem mega zadowolona

dou due
Natalia
 

 



To już powoli staje sie tradycją, kolejny raz dostajemy na świeta po parze czekoladowych zająców od Mamy Erika

Słodki gest, którego niestety ja nie moge narazie zjeść, a dlaczego?
o tym juz niedługo


Spóznione zyczenia świąteczne z w miare ciepłej holandii śle Natalia i Erik
Fijne Pasen !
 

 

ANTVERPEN

Fotoelacja z naszego weekendowego wypadu do Antverpen

Nie była to daleka podróż, całe 40 min jazdy od miasta słynącego z diamentów i niesamowitego starego dworca i jednego z najstarszych ZOO w Europie. Ulokowany co zadziwiające w samym centrum miasta, zaraz koło dworca.
Pierwszym krokiem wycieczki było własnie owe ZOO, w którym znajdziemy 750 gatunków zwierząt, od słoni, żyraf, lwów, pingwinów,goryli,po gady, płazy, idealne miejsce, żeby spędzić miło kilka godziń
Dla zainteresowanych bilet 23 euro.




Skorzystałam, że wpokoju hotelowym było duże lustro i zrobiłam zdjęcia moich dwóch outfitów
i już wiem, że lustro wpisało sie na moją liste must have!




Tego dnia miałam naprawde dużo szczęscia ze zdjęciami, zwierzęta pozowały gdy widziały obiektywy.





Oczywiście nie popieram ZOO, zdecydowanie wole safari, gdzie zwierzęta mają hektary do biegania.
(foto relacja z safari juz niedługo) i nie wyglądają na nieszczęśliwe, jak te tutaj.
Jednak ciekawość zobaczenia jednego z najstarszych parków w Europie wygrała.


Widział ktoś pingwina bez głowy ?











Czy te zdjęcia nie powinny trafić do jakiegoś artykułu? Wiem że to nieskromnie, ale za samo pozowanie te zwierzęta powinny dostać nagrodę.




Nie przypomina wam sowy Hedwigi z Harego Pottera?


Po powiekszeniu te oczy naprawde są pełne smutku.





Pogoda na wycieczkę była stanowczo nie odpowiednia, więc skorzystaliśmy z tramwaju, który pokazał nam miasto w cieple
6 euro kosztuje 45 minutowa podróż po zabytkach w miescie Antverpen



Tak w skrócie wyglądał nasz pobyt i choć nie długi to udany
HOU DUE
Natalia
  • awatar Gość: dokladnie rok temu bylam w antwerpi, tez przy okazji swiat wielkanocnych :)
  • awatar Nataly20: Antwerpia jest śliczna :D
  • awatar paaula21: uwielbiam ogladac takie zdjecia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


PIĄTEK

Gramy w grę!
grę dla dorosłych, która okazała się atrakcją wieczoru.
Wygrywa ta osoba, która zostanie z największą ilością garderoby i nie padnie na twarz podczas picia podwójnych kolejek i oczywiście dojdzie do celu.
Wygrał nasz kolega, choć miał na sobie jedynie koszulkę i spodnie

o 1 w nocy trzeba zamówić kapsalon

Sobota
zakupy, sprzątanie, gotowanie...


Niedziela

Wycieczka do Hertogenbosh,zrobiło się cieplej można pospacerować po rynku w innym mieście, a przy okazji...
Nowości w szafie.

Nie było jakiegoś szaleństwa zakupowego. Skończyły się wyprzedaże, zostały już tylko nie dobitki. A ja pośród tych ostatnich sztuk, staram się znaleźć płaszczyk zimowy, co jest ciężkim zadaniem, bo już od miesiąca, nie mogę trafić na nic ładnego i w moim rozmiarze.
Dlatego, żeby nie wrócić z pustymi rękami do domu, zrobiłam zakupy za 10 euro, ciesząc się nową bluzą i męskim swetrem


Bluza w musztardowym kolorze, czekała przeceniona z 19,99 na 6,95 euro w New Yorker.

Sweter jest z działu męskiego rozmiar XLL kosztował 2,95 i zrobiłam z niego tunikę do pracy, a w połączeniu z naszyjnikiem kołnieżykiem, może posłużyć za mega outfit


hou due
Natalia
 

 


W lutym obchodzimy tylko jedne urodziny, ale bardzo szczególne i w związku z tym trzeba było zrobić szczególny prezent.
Prezent o tyle wyjątkowy, że jest to fotoksiążka, że wspólnymi zdjęciami z wakacji w Krakowie.


Obdarowana była zachwycona prezentem kreatywnością i super wykonaniem. Aż miło patrzeć na czyjąś radość po godzinnych staraniach

Koszt takiej foto książki to w granicach 15 euro
wszystko zależy od wielkości, koloru okładki, rodzaju okładki, przesyłki, napisu na stronie tytułowej, koloru napisu, ogólnie jest cała masa dodatków które zwieszają nam sume książki. Myślę ze wersja podstawowa to koszt w granicach 13 euro + 3 euro przesyłka.


W książce ulokowałam około 60 zdjęć, oczywiście nie pokaże całości, bo to bardziej prywatna pamiątka, ale chciałam powiedzieć, że jesli szukacie pomysłu na prezent to można bardzo łatwo z wielkim nakładem pracy (naprawdę jest kupa pracy przy dopasowywaniu zdjęć mnie zajęło to około 6h prace podzieliłam sobie na dni.

Dostaliśmy ostatnio jakiegoś lenia z gotowaniem. Po prostu obojgu nam się nie chcę, dlatego korzystamy z takich dobrodziejstw jak chińska kuchnia, którą pokochałam po 10 latach nienawidzenia.
Uwierzcie w tych pudełkach znajduje się najlepsze Fu- ji-hai, Babi Pangham, Nasi i Sate na świecie. Jeśli lubicie mięso połączone ze słodkimi sosami koniecznie spróbujcie SATE- sos orzechowy. Ja dam się za niego pokroić


Hou due
Natalia
  • awatar moniikus: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , buty , telefony . Moze akurat wpadnie Ci coś na prawdę tanio :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Wszędzie słychać, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Dostosowałam się do tego i ja i postawiłam na mega bombe kaloryczną na początek dnia.
W lidlu była promocja na pancakes, skusiłam się chcąc sprawdzić smak "prawdziwych" amerykańskich naleśników.
Do tego zamiast syropu klonowego użyłam sosu toffie
Do godziny 14 mam dość słodkiego. A Pancaksy jadłam na 3 razy sa zdecydowanie za słodkie

Hou due
Natalia
 

 


W ramach naszego wspólnego wolnego poniedziałku, postanowiliśmy pojechać do Rotterdamu do galerii Alexandria, galeria to właściwie pretekst, bo tak naprawdę pojechaliśmy do PRIMARKA.
Ostatni raz był w grudniu z moją siostrą, wtedy wydałyśmy ( a właściwie ja)165 euro...
Najwyższa już pora była, zobaczyć co nowego primark ma w kolekcji. I tutaj musze was koleżanki troszeczkę zmartwić, bo nie ma wcale super kolekcji. Oba piętra obeszłam dwukrotnie, co jest bardzo ciężkie, bo kumuluje się tam około 150 osób, 8 wózków z dziećmi, 15 rodzin z licznymi pokoleniami,30 mężczyzn zmęczonych zakupami i czekających w zatłoczonym sklepie na swoje kobiety, których pewnie jest więcej niż 150.. ogolnie SAJGON!
o ile tym razem było w miarę czysto, a ciuchy były poukładane, to nadal do kasy trzeba czekać 10 min, a przeciskanie pomiędzy wieszakami zmorduje nawet najtrwalszą zakupoholiczkę.

Koniec końców, kupiłam jedynie 4 rzeczy.
Nastawiona byłam na kilka toreb


Omijałam tą torebkę mimo, że jako pierwsza wpadła mi w oko w sklepie, a to dlatego, że najlepsza gatunkowo była w kolorze brązowym, a brązowych torebek mam stanowczo za dużo, zwłaszcza z Primarka





Torba kupiona za 15 euro
do wyboru także kolor kobaltowy, beżowy, czarny.

Zegarek kupiony za 2 euro z 5.
Jest uroczy

Klapeczków była cała ściana do wyboru,chwilkę mi zajęło, żeby wybrać te najfajniejsze i zdecydowałam się na nude, reszta z kwiatkami, brokatem, czy innymi udziwnieniami wyjątkowo co mnie nie przemawiała.

4 euro
Obeszliśmy jeszcze milion sklepów kupiliśmy miliony drobiazgów i zmęczeni wróciliśmy do domu, a ja przygotowałam nam VLA (puding) z bitą śmietaną, którą zjedliśmy oglądając Harrego Pottera i zakon feniksa.

A jak wasz weekend?



Hou due
Natalia
 

 

WYCISKAMY

Pisałam ostatnio, że czekam na paczkę z polski. Czas oczekiwaniu to 2 tygodnie!!! Ale i tak jest szybciej, niż gdy moja siostra wysyłała telefon i ipada , których zapomniałam z Polski, wtedy czekaliśmy ponad 3 tygodnie.
Wracając do tematu koperty, zawierała ona próbki kremu SVR matującego, z którego jestem mega zadowolona po ostatnim testowaniu. Poszperałam na allegro i znalazłam ten krem o połowę taniej z warunkiem wyciśnięcia go z 18stu próbek!

Oferta kusząca, kliknęłam na kup teraz i juz po 2 tygodniach dostałam moją paczkę. Pozostało znaleźć opakowanie po kremie, w tym wypadku jest to krem Be beauty z biedronki



Już po wyciśnieciu 3 tubek, wiedziałam, że to nie bedzie łatwa zabawa żeby wydłubać 54ml kremu trzeba będzie się troche pomęczyć.

Ale całkowicie się opłacało Tak wygląda mój pełnowymiarowy kosmetyk w zastępczym opakowaniu, ale o takim samym działaniu.

Do momentu przyjścia paczki miałam w głowie żeby odłożyć sobie 4 kremy i używać ich w trakcie wakacji, ale oczywiście w momencie euforii wyleciało mi to z głowy
ehh
 

 


Pikowane sztyblety(?)
Prezent od mojego Erika, choć wypatrzyłam je na allegro sama.

z tym komplecikiem nie rozstaje sie przez całą ciepłą zime.
W prawdzie aktualnie jest 8 stopni na plusie, ale był czas gdy mróz dawał się we znaki, a na termometrze było - 12 wysokie mukluki i kominy były moim ulubionym rodzajem odzieży



A dzisiaj figowy evening
zamiana z czekolady na witaminy


hou due
Natalia
 

 




Nowe nabytki kosmetyczne.
Wpadły mi w oko, lakiery do paznokci z essence, które wyprzedawały zimową kolekcje, wybór był dość spory skusiłam się na jeden naprawiacz do paznokci , jeden Top coat, i dwa odcienie koloru, który do znudzenia powtarza się w mojej kolekcji lakierów

FIX do naprawiania paznokci, jak na złość ostatnio żaden paznokieć nie wymagał poprawki podczas malowania, wiec opinii nie mogę jeszcze wydać


Kolejny odcień niebieskiego, a konkretniej granatowy matujący lakier CRACKING TOP COAT
Po nałożeniu warstwy, wydaje się błyszczący, ale z czasem matowieje. za 1,35 mogę powiedzieć że lubie ten lakier trzyma się 3 dni bez odprysków






Przeprosiłam się z papierowymi pilnikami do paznokci...

Do tej poru używałam szklanych pilniczków, ale po ostatniej wizycie u koleżanki, pech chciał, że złamałam paznokcia, a Loesji miała jedynie papierowe pilniki, p Cóż nie było wyjścia zabrałam się za piłowanie i okazało się, że ich jakość naprawdę sie poprawiła i właściwie to są nawet fajne

Postanowiłam, że zaopatrzę się w nowy, a akurat wyprzedaż zimowej kolekcji obejmowała także pilniki, to bez dyskusji kupiłam i uzywam
z 2,19 na 50 centów


A dzisiaj byliśmy w Ikei, zrobiliśmy mini zakupy, objedliśmy się hot dogami i odpoczywamy przed kolejnym ciężkim dniem.

Hou due
Natalia
 

 




Korzystam, że mam dzisiaj nie planowane wolne i robie zdjęcia zaległych zakupów, których nawet nie wypakowałam z siatek, czekąc na lużny moment i sfotografowaniu ich. I TO JEST TEN MOMENT!



Torebka kupiona za 3 EURO !!!!!
Buty kupione za 5 EURO !!!!!



BUTY PRIMARK Z 22,90 NA 5 EURO
TOREBKA SIX Z 24,90 NA 3 EURO

Torebka miała kosztować 10 euro, przy kasie okazało się ze jednak 3 razy mniej bardzo lubie takie niespodzianki.

ruda... wiadomo


Dlatego na spacery jadę do miasta i to rowerkiem, bo za cene lodów czy frytek mogę kupić torebkę albo buty
Kocham to miasto
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 




RAZ


DWA

TRZY


I POKAZUJEMY CENE DROGIE PANIE


Szaliki kupiłam z myślą o zrobieniu z nich kominów.
We wcześniejszym poście pokazywałam jeden, który zrobiłam właśnie z szalika.

Kominy w tych właśnie odcieniach, zwykle kosztują 8-10 euro a tu za cenę 3 euro będe miała 3


A do tego 2 bluzeczki po euro
jedna dla mnie druga dla siostry





I tak kupiłam 5 ciuchów za kwote 5 euro, które ściągneli z karty h&m wiec właściwie za freeeee
Uwielbiam takie zakupy

czekam na ten krem, zamówiłam go na allegro, w próbkach po 5 ml.
Dostałam 3 próbki bedąc ostatnim razem w Krakowie w Aptece w Bonarce, zachwyciła mnie jest konsystencja,szybkie wchłanianie i skuteczność.Odstraszała jednak cena.. 54 zł za 40ml...
poszperałam na allegro i znalazłam ten krem za 25 zł ale x9 5ml pojemności. Bez wahania kliknęłam na kup teraz i czekam i czekam na paczkę z Polski.



ok to teraz czas na relaks i lody w łózku z Erikiem
  • awatar Nataly20: Cudna bluzeczka :D
  • awatar Gość: http://www.facebook.com/pages/Kochanie-do-but%C3%B3w-mi-nie-pasujesz-/403428353043718 Lajkniesz.? Dla ciebie to tylko chwila a dla mnie to bardzo wiele . ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Moja kicia uwielbia moje pędzle.

Codziennie poluje na nie w czasie mojego makijazu, wyciąga je i misia sie po pyszczku. W ramach miłości do rudej oddałam jej jeden pędzel, żeby miała swoją zabawkę... Oczywiście owoc zakazany bardziej kusi więc i tak woli moje z kosmetyczki. ehhh

A wracając do pędzli,chciałam kupić nowe w celu uzupełnienia braków. iiii
skusiłam się na pędzel do rózu firmy Essence 2,79 euro


Pędzel do różu – pomaga w aplikacji kosmetyku na kości policzkowe. Jest mniejszy od pędzla do twarzy, a włosie także jest w tym przypadku o lekko okrągłym kształcie.

kolega pędzela do linera 1,39 euro


Pędzelek do cieni – jest ich kilka. Dobre efekty w makijażu osiągniesz wybierając ten płaski, o równo przyciętym włosiu, który idealnie nadaje się do modelowania kształtu oka. Dociera on w miejsce załamania powieki. Ten o okrągłym kształcie przyda się zaś do nałożenia cienia na całą powierzchnię oka.


Jestem bardzo zadowolona z pędzli, są miękkie, włosie nie wypada,po myciu zachowują pierwotny kształt, świetnie się nimi operuje i przy tym całkiem niezłe wyglądają
Dodając ich dostępność i cenę, można jeden poświęcić nawet na kota

Aż mam ochotę kupić kolejny i już go przetestować.


hou due
Natalia
  • awatar Sirone: ekstra!!! polubisz proszę http://www.facebook.com/pages/MAKE-me-UP-Magdalena-Pyzik/423356544367986
  • awatar allabout: Tez lubie te pedzle,tanie i dobre :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 



WALENTYNKI
Która z nas lubi to komercyjne świeto? Oficjalnie rzadko która się przyznaje, ale każda z nas liczy na jakiś miły gest tego dnia. Romantyczna kolacja, bilety do kina, droga biżuteria, bukiety kwiatów, masaż ciała, czy po prostu wieczór we dwoje to propozycje na tą "hameryksńską komerche"


ale my lubimy hamerykańską komerche tzn zaczynamy lubić bo, w ubiegłym roku nawet nie obdarowywaliśmy sie prezentami,w tym zrobilismy mini kroczek.

Ułatwiając sobie podpytaliśmy się co chcemy,ja wybrałam biżuterię, ale łańcuszek wybrał mój Erik sam.


Czy nie jest cudowny ? i łancuszek i Erik?


Natomiast moje kochanie powiększyło swoją garderobę o nową elegancką koszulę z czarnym kołnierzykiem- która będzie idealna na planowany FAMILIE DAY 9 marca.
Oraz szary sweter zapinany na guziki, który niestety ma jakąś dziwną rozmiarówkę, trzeba będzie wymienić na mniejszy model

Żaden prezent nie może obyć się bez czegoś słodkiego, wiec czekoladowe serca idealnie wpasowały się w słodkie walentynki
Erik się podzielił

I MIŚ który dzisiaj miał swój coming out i służył jako dekoracja. Latarenki też są nowe, ale o nich będzie w następnym poście

A jak wasze walentynki jak się udały?
Były jakieś ważne pytania?
Prezenty?
Wyznania?


hou due
Natalia
  • awatar Bayorka: sliczny lancuszek:)
  • awatar allabout: Pewnie ze tak,nawet na zwyklej skarpetce - zobacz :) http://allabout.pinger.pl/m/14187568
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Czasem jest tak, że kupie naprawdę za dużo rzeczy z jednej kategorii np. torebki czy buty. i chcąc dać balans mojej szafie przerzucam się na inną kategorię ubraniową.
Tym razem padło na dodatki, a konkretniej biżuterie.

Akurat ta opaska, nie była na żadnej mojej liście must have, trafiła sie ona całkowicie przypadkowo. Ale jestem z niej bardzo zadowolona ponieważ udało mi sie złapać ją za 3 euro 16,99euro. A dodatkowo nie wiedziałam co się dokładnie trafię ponieważ, była szczelnie zafoliowana folią bezbelkową, w ramach zabezpieczenia przed odpadaniem kryształków.

zimowa kolekcja zary 3 euro


Koniec końców jestem z niej bardzo zadowolona, jest niesamowicie elegancka, i stała się moja ulubioną opaską